Po wtorkowym hurraoptymizmie można było spodziewać się, że w środę znów górą będą byki. Długa biała świeca wskazywała bowiem na dominację strony popytowej i możliwość dalszych wzrostów. Jednak wczoraj ani serii Z1 ani H2 nie udało się wyjść ponad szczyty wtorkowych białych świec, co należy jednoznacznie ocenić negatywnie. Kluczowym dla obu serii pozostaje więc opór, który wyznacza obecnie 38,2 % zniesienie Fibbonacciego, którego pokonanie pozwoliłoby na kontynuowanie zwyżki. Długie cienie wczorajszych świec wskazują, że stronie popytowej nie będzie łatwo pokonywać kolejnych oporów, z drugiej strony dolne cienie wskazują, że także grający na zniżkę nie mogą na razie liczyć na większy spadek. Może okazać się więc, że najbliższe sesje będą upływać pod znakiem konsolidacji w obszarze np. 1180-1240 pkt. ( dla serii H2) i 1175-1230 pkt. (dla serii Z1). Ważnym poziomem wsparcia pozostaje dla obu serii oczywiście wartość 1200 pkt., spadek poniżej tej granicy, szczególnie dla serii H2 należałoby interpretować negatywnie.