Mogłoby to zapowiadać atak na szczyt z 19 listopada. Najbliższym oporem po przełamaniu linii byłaby luka bessy w okolicach 13 970, na której zatrzymał się wtorkowy wzrost. Wariant pesymistyczny to ukształtowanie się formacji głowy z ramionami. Jej lekko opadająca linia szyi biegnie przez dołki z 7 listopada i 14 grudnia. Jej przełamanie zapowiadałoby pogłębienie spadków. Do tego czasu linia ta stanowi wsparcie (oprócz połowy długiego białego korpusu i piątkowego młotka).
Z długoterminowej perspektywy ostatnie spadki wydają się za małe jak na pierwszą korektę w nowej hossie. Do tej pory zniosły one zaledwie 40% wzrostów z października i listopada. Tymczasem z doświadczenia i z teorii Elliotta wynika, że pierwsza korekta w nowym trendzie często jest dość głęboka. Razem z brakiem wyraźnych sygnałów zakończenia korekty czyni to wariant pesymistyczny bardziej prawdopodobnym.
Marcin Lachowski
BM BGŻ Wydział Doradztwa Inwestycyjnego