Reklama

W kierunku 1150 pkt.

Piątkowa sesja przyniosła spadek WIG20 o 0,9% i zatrzymanie na najbliższym wsparciu połowy wysokości wtorkowej długiej białej świecy. Co prawda, sytuacja, w której druga świeca (środowe doji) znajduje się w górnym rejonie wcześniejszej białej świecy, dość często nie kończy się klasycznie, czyli spadkiem, jednak w tym przypadku trudno być krótkoterminowym optymistą.

Publikacja: 21.12.2001 17:45

Nawet jeśli bykom udałoby się złamać najbliższy opór, jakim jest luka bessy z 11 grudnia, to i tak trochę wyżej przebiega linia długoterminowego trendu spadkowego i niedawno utworzona opadająca linia pociągnięta ze szczytu z 14.11 poprzez wierzchołek z 5.12.

Trudno zakładać, by w obecnej sytuacji byki były w stanie szybko uporać się z tak trudną strefą oporu.

Właśnie dołączyło do niej przecięcie w dół wolniejszej średniej kroczącej SK-45 przez szybszą SK-15, która tylko wzmacnia znaczenie strefy oporu 1225-1237 pkt.

Taki układ średnich kroczących na pewno nie może stanowić zachęty do kupna akcji największych polskich spółek.

Korekcyjny wzrost z początku tygodnia nie zmienił zbytnio negatywnego stanu, jaki po przebiciu z góry linii równowagi zaobserwować można na MACD. Ten oscylator ledwie tylko zatrzymał swój spadek i prawdopodobnie już niedługo przetestuje kilkumiesięczną linię wsparcia.

Reklama
Reklama

Zdecydowana większość oscylatorów krótkoterminowych nie utworzyła jeszcze żadnych pozytywnych dywergencji, co powinno przynieść skutek ponownego przetestowania poziomu 1150 pkt.

Robert Cichowlas

analityk

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama