Baza spadła aż do -17 punktów, co obrazuje przednoworoczny pesymizm graczy stawiających na dalsze zniżki futures na początku stycznia. Obroty lekko wzrosły w porównaniu z poprzednią sesją i wyniosły 2820 kontraktów - jednak jest to w dalszym ciągu wartość mizerna i z właściwą oceną rynku należy poczekać do powrotu wszystkich inwestorów na rynek. W przypadku realizacji negatywnego scenariusza zakładającego spadki kontraktów silnego wsparcia należy doszukiwać się na poziomie około 1145 punktów, gdzie przebiega 61,8 proc zniesienie Fibonacciego oraz dolna wstęga Bollingera. Coraz poważniejszym oporem staje się poziom 1200 punktów, opadające średnie kroczące potwierdzają panującą na rynku tendencję zniżkową, a poziomy 1220 pkt. (SK-15) i 1240 pkt.(SK-45) wyznaczają silne bariery podażowe. Pierwsza faza sesji powinna przynieść spadki kontraktów.