Także do szerokości rosnącego rynku nie można mieć zastrzeżeń i trzeba przyznać, ze w tej chwili sytuacja wygląda na rozstrzygniętą, choć za nami dopiero półtorej godziny notowań. Jednak skala wzrostu jest na tyle duża, że trudno spodziewać się, by byki dały wydrzeć sobie z rąk tak bogaty łup.Wśród najbardziej płynnych walorów są PKN i TP.S.A. rosnące po około 6%. Do 14 zł rośnie KGHM, ale zwyżek w przedziale 4-6% jest bardzo dużo. Nie ma co dodawać, że taka skala zwyżki znacznie zmienia na korzyść obraz techniczny wielu walorów i zachęca do ich kupna. Wydaje się jednak, że podejmowanie decyzji w tej chwili, licząc na to, że jesteśmy świadkami trwalszej tendencji wzrostowej, będzie przedwczesne i trochę emocjonalne. Warto chyba na spokojnie przemyśleć podejmowane kroki. Ta uwaga dotyczy zwłaszcza tych, w tym i mnie, którzy większe szanse dawali temu, że spadkowa tendencja będzie kontynuowana.

Na europejskich giełdach sytuacja jest korzystna. Dominują umiarkowane zwyżki, które mieszczą się dla największych rynków w przedziale 0,7-1,3%. Z tej strony nie widać zagrożenia dla obserwowanej na naszym parkiecie tendencji.