Dalsza część sesji wyglądała znów byczo, a futures systematycznie zyskiwał na wartości. Pomimo sforsowania przez WIG20 lokalnego szczytu, kontrakty zachowywały się bardzo asekuracyjnie. Baza kolejną sesję z rzędu przebywała na minusach ( na zamknięciu osiągnęła - 16 pkt.), co wskazuje na duży sceptycyzm graczy oczekujących na korektę dynamicznego ubiegło tygodniowego ruchu w górę. Z drugiej strony zakończenie notowań rynku kasowego należy odczytywać bardzo pozytywnie, bowiem indeks zamknął się (1354 pkt.) lekko powyżej lokalnego, podwójnego szczytu znajdującego się na wysokości 1352 punktów. Krótkoterminowe wskaźniki techniczne "domagają" się wręcz korekty, jednak wydaje się, że jeśli ona nastąpi to nie potrwa długo i rynek powróci do wzrostów. Średnioterminowo następuję bowiem ciągła poprawa czego dowodem jest wzrostowy MACD znajdujący się już powyżej poziomu równowagi. Dzisiejsze notowania kontraktów powinny rozpocząć się od spadków, zniżki na giełdach amerykańskich oraz azjatyckich są dobrym pretekstem do zanotowania upragnionej korekty przez grających na zniżkę. Silnym wsparciem pozostaje obszar 1295- 1305 punktów.