Złotówka z rana ponownie straciła (maks. 4,15 - ale tylko parę transakcji),
ale wyprzedaż szybko jednak opanowana i odrabia straty - 4,0732. Nie sądzę
by na tym etapie wpływało to na giełdę. O ile przerodziłoby się w podobną
panikę jak parę miesięcy temu to nie sposób będzie nie przekładać wartości
waluty na poziomy indeksu (choć nie zawsze było to robione racjonalnie), ale