W perspektywie krótkoterminowej (1-2 sesje) można oczekiwać dalszych wzrostów. Silny opór znajduje się w rejonie 1389-1392 pkt. Myślę, że może zostać przełamany. W takiej sytuacji wzrosty mogą dotrzeć w okolice 1400-1410 pkt. W dłuższej perspektywie czasu możliwy jest ponowny spadek i kolejny test wsparcia na poziomie 1353 pkt. Nie sądzę aby nasz rynek był na tyle silny aby doszło do ustanowienia nowego średnioterminowego szczytu. Przeciw takiej możliwości przemawia pogorszenie się sytuacji na giełdach zachodnich.
Patrząc na rynek w dłuższej perspektywie czasu bardzo istotne jest czy wzrosty od wrześniowego dna na poziomie 978 pkt. przyjmą postać trójki czy piątki. Uformowanie się dużej piątki oznaczałoby, że czeka nas silny długoterminowy rynek byka. Na razie widoczna jest tylko trójka. Fala A to listopadowy szczyt na 1353 pkt, fala B - dno z połowy grudnia poziom 1146 pkt., obecnie znajdujemy się w fali C. Gdybyśmy mieli uformować piątkę, to wzrosty z poziomu 1146 pkt powinny być podfalą trzecią, która na rynkach akcji charakteryzuje się największą szerokością. Niestety wskaźnik A/D line nie potwierdził ostatniego średnioterminowego szczytu co wskazuje, że szerokość rynku jest mniejsza niż w trakcie fali pierwszej. Obroty również nie były wyższe niż w trakcie październikowych wzrostów.
Sławomir Dębowski
DM BH SA