Dopóki poziom ten nie zostanie pokonany warto utrzymywać zaangażowanie w akcjach. Nie ma bowiem póki co poważnych sygnałów, które zalecałyby sprzedaż. Najistotniejsze w chwili obecnej wskaźniki trendu (MACD, system kierunkowy) sugerują cały czas rynek byka. Mniej istotne oscylatory wyglądają trochę gorzej. Tutaj (wykres2) "świeże" sygnały sprzedaży wskazują, że korekta spadkowa może się jeszcze przedłużyć. Nie będzie w tym nic złego do momentu kiedy indeks będzie się utrzymywał powyżej 1290 pkt. (wykres3). Poziom ten uważam w chwili obecnej za najważniejsze średnioterminowe wsparcie. Wyznacza go linia szyi odwróconej formacji głowy z ramionami. W związku z tym uważam, że inwestycje zarówno średnio, jak i długo terminowe powinny być utrzymywane, a sprzedaż może nastąpić tylko po spadku poniżej wspomnianych 1290 pkt. Z uwagi na fakt, że wsparcie to znajduje się ponad 100 pkt. poniżej ostatniego szczytu, dopuszczalne jest w celach ochrony kapitału, zamknięcie krótkoterminowych pozycji spekulacyjnych. Dobry miejscem na takiego "szybkiego" stopa są okolice 1350 pkt.

Jeżeli 1290 pkt. obroni się, słuszne będzie zwiększanie zaangażowania w akcjach. Z wysokości powstałej formacji wynika bowiem, że indeks powinien wzrosnąć do co najmniej 1700 pkt., czyli w okolice 50% zniesienia dwuletniej bessy.

Zdecydowanie gorzej wygląda indeks spółek zaawansowanych technologicznie (wykres4). Tutaj spoglądając na wykres w długim terminie, ostatnie wzrosty nie są niczym innym jak tylko korektą bessy. TechWIG dotarł właśnie do głównej linii spadków i niedługo powinniśmy dostać odpowiedź, jak będzie kształtowała się koniunktura zarówno w segmencie Sitech, jak i na całym rynku. Pokonanie linii bessy, która znajduje się na wysokości 700 pkt. będzie bardzo optymistycznym sygnałem, który w połączeniu w formacją kończącą spadki na WIG20, wytworzy niewątpliwe bardzo dobrą atmosferę inwestycyjną. Takie stwierdzenie będzie jednak prawidłowe dopiero po pokonanie 700 pkt. Do tego czasu uważam, że należy się wstrzymać z kupowaniem akcji. Podobnie jak w przypadku WIG20, tak i tutaj wzrostom sprzyjają wskaźniki trendu. Zarówno MACD, jak i system kierunkowy sygnalizują rynek byka.