Reklama

Czy będzie jeszcze 1442?

WIG20. Na początku piątkowej sesji indeks otarł się o średnioterminowy szczyt na poziomie 1441,8pkt. Od tego czasu indeks zaliczył dosyć silny spadek (wczorajsze dno to 1392,6pkt.), pod koniec wczorajszej sesji WIG20 wzrósł do 1401,1pkt. Na razie wsparcie w rejonie 1390-1400pkt obroniło się.

Publikacja: 22.01.2002 07:54

Od piątkowego szczytu widoczna jest na razie spadkowa trójka. Podfala "1" (poziom 1418pkt.), podfala "2" (1424pkt) i podfala "3" (1392,6pkt.). Dzisiejsze spadki na giełdach w Azji (Nikkei 225 obniżył się o 2,2%), mogą wpłynąć na pogorszenie nastrojów na naszym rynku. Możliwe jest zatem pogłębienie wczorajszego dna. Taki rozwój sytuacji spowoduje uformowanie się spadkowej piątki z poziomu 1440,3pkt. Wsparcie dla indeksu znajduje się na poziomie 1375 i 1353pkt. Szczególnie ważne jest to ostatnie. Po zakończeniu piątki w dół indeks gotowy będzie do wzrostów.

Rozpatruję dwa scenariusze (różnią się tylko skalą wzrostów po zakończeniu spadkowej piątki z poziomu 1440,3pkt.):

1) Ze szczytu z 10-go stycznia na poziomie 1442pkt uformuje się korekta w postaci a-b-c. Fala "a" skończyła się 15 stycznia na poziomie 1353pkt, fala "b" 18 stycznia na poziomie 1440,3pkt, obecnie jesteśmy w fali "c", która powinna zakończyć się w rejonie 1353-1375pkt. Potem czeka nas atak i ustanowienie nowego średnioterminowego szczytu (zasięg wzrostów niewiele powyżej poprzedniego szczytu, nie sądzę aby rynek dotarł aż do poziomu 1500pkt.) (wykres1).

2) Spadki jakie zaczęły się 18 stycznia br. są nową falą impulsu. Po spadkowej piątce, która zakończy się. W rejonie 1353-1375pkt. czeka nas jedynie wzrost w postaci korekcyjnej trójki. Będzie to ostatni moment do wyskoczenia z akcji gdyż czekają nas potem silne spadki. (wykres2).

Patrząc na rynek w dłuższej kilkumiesięcznej perspektywie czasu wzrosty z poziomu 978pkt. do 1441,8pkt. przyjęły na razie postać trójki. Do wygenerowania silnego sygnału rozpoczęcia długoterminowego trendu wzrostowego potrzebna jest jednak piątka. Obawiam się, że skończy się jednak tylko na wzrostowej trójce. Dlaczego? Najważniejszym argumentem jest sytuacja w USA. Indeks Nasdaq Composite uformował wielką dwuletnią pięciofalową strukturę, natomiast indeks DJIA wybił się z kilkunastomiesięcznej fazy konsolidacji. Od wrześniowego dna indeksy znalazły się na poziomach z połowy sierpnia ub. r. Seria kilkunastu obniżek stóp procentowych nie spowodowała ożywienia w gospodarce USA, a jeśli ono nastąpi to może być krótkotrwałe. Sytuacja techniczna wskazuje, że po zakończeniu wzrostowej korekty indeks Nasdaq Composite powinien uformować jeszcze jedną wielką spadkową piątkę a DJIA kolejną falę spadkową. Oba indeksy ustanowią nowe długoterminowe dna. W takiej sytuacji nie sądzę aby nasz rynek był wstanie iść pod prąd.

Reklama
Reklama

Kolejny argument to brak potwierdzenia szczytu z 10 stycznia br. przez wskaźnik A/D line (wykres3). Wskaźnik ten generuje sygnały bardzo rzadko bo tylko kilka razy w roku, jednak są one bardzo silne. Jest to poważne ostrzeżenie, że trend nie jest silny i że od długoterminowego dna na poziomie 978pkt. na wykresie indeksu możemy zobaczyć jedynie wzrostową trójkę. Miałoby to poważne długoterminowe konsekwencje.

Podobna sytuacja wystąpiła podczas wzrostowych korekt w okresie październik-grudzień 2000 r., marzec-kwiecień 2001 r. Wskaźnik nie tylko nie potwierdzał nowych szczytów ale z dużym wyprzedzeniem wchodził w kolejne fale zniżkowe, pokazując że kondycja szerokiego rynku jest bardzo zła.

KGHM - osłabienie złotego wpływa korzystnie na wyniki spółki, dlatego pomimo niezbyt dobrej sytuacji na rynku miedzi ceny zbliżyły się znacznie do ostatniego średnioterminowego szczytu na poziomie 17,20 zł. Od dna z 11-go stycznia na poziomie 15,20 zł utworzyła się łagodna wzrostowa struktura. Silne i bardzo ważne wsparcie znajduje się w rejonie 16,40-16,50 zł. W perspektywie krótkoterminowej możliwe dalsze wzrosty i test szczytu z 10-go stycznia na poziomie 17,20 zł (wykres4). Przeszkodą w realizacji tego scenariusza może być lokalna korekta na złotówce. Fala piąta na walucie uległa w mojej ocenie zakończeniu. Sygnałem było umocnienie się złotego poniżej poziomu 4,14 zł.

PKN-Orlen - Od siedmiu sesji kurs akcji konsoliduje się w dosyć wąskim rejonie. Od góry ogranicza go silny opór w rejonie 21,50-21,60 zł, od dołu wsparcie na poziomie 21,0 zł. Wstęga Bollingera zawęża się. Szykuje się wybicie o zasięgu co najmniej 50 groszy. Od góry mamy bardzo silne opory: 21,90-22,70 i kolejny w rejonie 22,0-23,0 zł wyznaczony przez wiele oporów (wykres5). Szczególnie silny jest opór z 26 listopada 1999 roku w strefie 22,20-22,40 zł. Poparty jest rekordowym wolumenem 10,9 mln akcji. Od dołu mamy wsparcie w rejonie 19,90-20,00 zł. Jeśli nawet wybicie będzie w górę to sadzę, że bardzo szybko się zakończy. Warto przypomnieć tutaj sesję z 10 stycznia, gdy podaż była bardzo agresywna. Jeśli nie masz akcji - nie kupuj ich (za mały potencjał do wzrostu). Jeśli je posiadasz realizuj zyski.

Nasdaq Composite - indeks osiągnął w piątek minimum na poziomie 1922,7pkt. Od średnioterminowego szczytu indeks spadł już o 176pkt. Na wykresie intraday uformowała się już spadkowa piątka, jednak rozbierając podfalę piątą na składowe mogła się ona jeszcze nie zakończyć (brakuje jeszcze jednego podbicia i jednego spadku). Wsparcie znajduje się w rejonie 1880-1919pkt. Myślę, że w tym rejonie zakończy się pierwsza piątka i w efekcie dojdzie do wzrostowej trójki. W dłuższej perspektywie spodziewam się kolejnej piątki w dół i przełamania wspomnianego wsparcia. Patrząc na cały wzrost od wrześniowego dna to przyjmuje on postać jedynie wzrostowej trójki (wykres6), co ma dalekosiężne konsekwencje. Oznacza to, że całe odbicie od wrześniowego dna jest jedynie korektą w długoterminowej bessie.

Sławomir Dębowski

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama