Od piątkowego szczytu widoczna jest na razie spadkowa trójka. Podfala "1" (poziom 1418pkt.), podfala "2" (1424pkt) i podfala "3" (1392,6pkt.). Dzisiejsze spadki na giełdach w Azji (Nikkei 225 obniżył się o 2,2%), mogą wpłynąć na pogorszenie nastrojów na naszym rynku. Możliwe jest zatem pogłębienie wczorajszego dna. Taki rozwój sytuacji spowoduje uformowanie się spadkowej piątki z poziomu 1440,3pkt. Wsparcie dla indeksu znajduje się na poziomie 1375 i 1353pkt. Szczególnie ważne jest to ostatnie. Po zakończeniu piątki w dół indeks gotowy będzie do wzrostów.
Rozpatruję dwa scenariusze (różnią się tylko skalą wzrostów po zakończeniu spadkowej piątki z poziomu 1440,3pkt.):
1) Ze szczytu z 10-go stycznia na poziomie 1442pkt uformuje się korekta w postaci a-b-c. Fala "a" skończyła się 15 stycznia na poziomie 1353pkt, fala "b" 18 stycznia na poziomie 1440,3pkt, obecnie jesteśmy w fali "c", która powinna zakończyć się w rejonie 1353-1375pkt. Potem czeka nas atak i ustanowienie nowego średnioterminowego szczytu (zasięg wzrostów niewiele powyżej poprzedniego szczytu, nie sądzę aby rynek dotarł aż do poziomu 1500pkt.) (wykres1).
2) Spadki jakie zaczęły się 18 stycznia br. są nową falą impulsu. Po spadkowej piątce, która zakończy się. W rejonie 1353-1375pkt. czeka nas jedynie wzrost w postaci korekcyjnej trójki. Będzie to ostatni moment do wyskoczenia z akcji gdyż czekają nas potem silne spadki. (wykres2).
Patrząc na rynek w dłuższej kilkumiesięcznej perspektywie czasu wzrosty z poziomu 978pkt. do 1441,8pkt. przyjęły na razie postać trójki. Do wygenerowania silnego sygnału rozpoczęcia długoterminowego trendu wzrostowego potrzebna jest jednak piątka. Obawiam się, że skończy się jednak tylko na wzrostowej trójce. Dlaczego? Najważniejszym argumentem jest sytuacja w USA. Indeks Nasdaq Composite uformował wielką dwuletnią pięciofalową strukturę, natomiast indeks DJIA wybił się z kilkunastomiesięcznej fazy konsolidacji. Od wrześniowego dna indeksy znalazły się na poziomach z połowy sierpnia ub. r. Seria kilkunastu obniżek stóp procentowych nie spowodowała ożywienia w gospodarce USA, a jeśli ono nastąpi to może być krótkotrwałe. Sytuacja techniczna wskazuje, że po zakończeniu wzrostowej korekty indeks Nasdaq Composite powinien uformować jeszcze jedną wielką spadkową piątkę a DJIA kolejną falę spadkową. Oba indeksy ustanowią nowe długoterminowe dna. W takiej sytuacji nie sądzę aby nasz rynek był wstanie iść pod prąd.