Widoczna poprawa sytuacji na akcjach skutkowała wzrostem optymizmu graczy, którzy doprowadzili bazę w rejony dodatnie (na zamknięciu baza wyniosła zero ). Rynek terminowy miał przez pewien czas kłopoty z przebiciem ostatnich szczytów ( 1428-1429 pkt.) tam znajdowała się silna strefa podażowa. Rosnący LOP sugerował, że ewentualne przebicie tych poziomów spowoduje euforię byków i zarazem ucieczkę grających na zniżkę. Tak się też stało i kontrakt po przebiciu 1430 pkt. i wyjściu górą z trójkąta zwyżkującego, zanotował dalszy dynamiczny wzrost. Problemy zaczęły się dopiero powyżej 1445 pkt. gdzie strona popytowa wyraźnie odpuściła, a wielu graczy zdecydowało się już na realizację pokaźnych zysków. Trend wzrostowy został wczoraj potwierdzony przez zwiększony wolumen obrotów oraz wzrost liczby otwartych pozycji, przebicie ostatnich szczytów świadczy o sile rynku. Potwierdzeniem jest także "byczy" układ średnich ruchomych oraz przebieg MACD, które znów oddaliło się od swej średniej. Wszystko na to wskazuje, że jeszcze w tym tygodniu może dojść do ataku przez kontrakty na psychologiczny poziom 1500 punktów.