W opinii reprezentanta ECB E. Welteke dolar znacząco aprecjonował w stosunku do euro w wyniku wzrostu oczekiwań inwestorów na stosunkowo szybkie wyjście Stanów Zjednoczonych z recesji. Welteke powtórzył też, że ożywienie gospodarcze w eurolandzie pojawi się w pierwszej połowie roku. Optymizm inwestorów co do koniunktury gospodarczej w USA poprawił się w wyniku czwartkowego wystąpienia prezesa FED w amerykańskim kongresie. Do osłabienia się wspólnej waluty przyczyniły się też oczekiwania co do poziomu inflacji w krajach 12-stki. Z ostatnio opublikowanych danych oraz komentarzy ze strony Komisji Europejskiej wynika bowiem, że CPI w eurolandzie nie spadnie szybko do poziomu 2%. Oznacza to, że maleją szansę na obniżki stóp procentowych przez ECB w najbliższym czasie.

W tym tygodniu uczestnicy rynku będą oczekiwali na decyzje FED w sprawie stóp procentowych, jednak po ostatnim wystąpieniu A. Greenspana zdecydowana większość analityków uważa, że FED pozostawi stopy na niezmienionym poziomie. Decyzja w tej sprawie zapadnie 30 stycznia.

Dziś najważniejszą informacją ze strefy euro będzie publikacja niemieckiego wskaźnika Ifo, mówiącego o nastrojach w biznesie. W zeszłym miesiącu wartość tego wskaźnika wyniosła 84,9 pkt. Inwestorzy oczekują jego wzrostu do 85,5 pkt.

Podczas dzisiejszej sesji wzrostu kursu EUR/USD w okolice 0,8690/0,8700 należy naszym zdaniem wykorzystać do sprzedaży euro.