Umocnienie złotego należy tłumaczyć oczekiwaniami inwestorów na korzystne dane o deficycie obrotów bieżących. Informacje o C/A zostaną opublikowane w najbliższy czwartek. Mediana oczekiwań uczestników rynku co do wysokości grudniowego deficytu na rachunku obrotów bieżących wynosi 700 mln USD. Jednak należy zauważyć, że niektórzy inwestorzy oczekują znacznie lepszy danych i szacują, że możliwe jest osiągnięcie w grudniu dodatniego salda w obrotach bieżących. Przyczyną umacniania się złotego w stosunku do dolara były też pogłoski o zakupie dużej ilości opcji put na USD/PLN z ceną rozliczenia 4,12.

W najbliższych dniach na rynku może być dość nerwowo, a to z racji oczekiwania na decyzję RPP w sprawie stóp procentowych.

Naszym zdaniem złoty może umocnić się w najbliższym czasie do poziomu 4,10 USD/PLN.

Na międzynarodowym rynku walutowym wspólna waluta europejska nadal traci na wartości w stosunku do dolara. Kurs USD/PLN spadł dziś z poziomu 0,8650 notowanego na początku dzisiejszej sesji do 0,8570.

Euro deprecjonuje pomimo bardzo dobrych informacji o nastrojach w niemieckim biznesie. Opublikowany dziś wskaźnik Ifo wzrósł bowiem do 86,3 pkt., a więc styczeń był trzecim miesiącem z rzędu kiedy indeks ten zanotował wzrosty. Wprawdzie inwestorzy oczekiwali poprawy wskaźnika Ifo jednak jedynie do 85,5 pkt. W opinii przedstawiciela instytutu Ifo dzisiejsze dane świadczą o początku ożywienia gospodarczego w największej gospodarce eurolnadu. Tak niskie poziomy EUR/USD powodują, że na rynku pojawiają się pogłoski o interwencjach ECB mogących mieć na celu umocnienie euro. Jeżeli informacje tego typu będą się częściej pojawiały można spodziewać się pewnej korekty wzrostowej EUR/USD.