Dlaczego? Otóż WIG znalazł się na dolnej krawędzi zwyżkującego klina. Zwykle wybicie z takiej figury następuje dołem i powoduje zmianę trendu. Sprzyjać mogą temu znaczne wykupienie wskaźników średnioterminowych i powstałe sygnały sprzedaży na Stochastic Slow i CCI. Podkreślam jednak słowo "zwykle" gdyż reguły nie sprawdzają się gdy mamy do czynienia z popytem tak zdeterminowanym a co najważniejsze nieprzewidywalnym gdyż zależnym od częstotliwości przelewów z ZUS. Przykładem może być niedawne wybicie w górę z klina ukształtowanego na wykresie Pekao. Jak w tej sytuacji może odnaleźć się przeciętny inwestor nie dysponujący znaczącymi kapitałami? Pozostaje utrzymywanie części otwartych pozycji, część zaś można skierować na spekulacyjne, dzienne zagrywki. Zmiana strategia powinna nastąpić i być adekwatną do kierunku ruchu cen po opuszczeniu klina. Być może już we wtorek taki sygnał pojawi się, gdyż dolna krawędź klina przesunie się do poziomu 16 000 pkt.

Benedykt Niemiec

analityk DM Elimar