Stopniowe pogarszanie sytuacji spowodowało, że futures po kolei łamał niedawne wsparcia i obszary konsolidacji. W efekcie przebita została linia trendu wzrostowego (bardzo negatywny sygnał), a spadki zatrzymały się dopiero na psychologicznym 1400 pkt. Dzienny zakres zmian wyniósł, aż 65 punktów, a silny spadek kontraktów został potwierdzony zwiększoną wartością obrotów. Długa czarna świeca ma jednoznaczną wymowę i zapowiada dalsze spadki na rynku terminowym. Zachowanie bazy (na zamknięciu wyniosłą - 24 punkty, wskazuje także na ciągły pesymizm graczy, którzy przewidują kontynuację zniżek. Jeszcze wczoraj inwestorzy grający na długo myśleli zapewne o ataku na 1500 punktów - w obecnych realiach takie marzenia należy raczej odłożyć na później. Pogłębienie spadków może oznaczać, że solidnym wsparciem będzie dopiero obszar 1345-1355 punktów. Silne wyprzedanie wskaźników na wykresach minutowych może oznaczać, że początek sesji przyniesie nieznaczne odreagowanie, jednak w dalszej fazie notowań możliwe są dalsze zniżki kontraktów.