W pozostałych przypadkach zmiany cen są niewielkie, a walory z WIG20 równo dzielą się na te spadające i rosnące. 8 walorów zwyżkuje, tyle samo traci, 5 nie zmienia kursu. To nie jest układ, który wskazywałby na to, że trwające odbicie może zaowocować kontynuacją styczniowych wzrostów. W mocy pozostają scenariusze na drugą połowę sesji, wymienione w poprzednim komentarzu przełamanie 1438 pkt. to możliwość osiągnięcia 1453 pkt., zniżka poniżej linii trendu na wykresie minutowym, znajdującej się nieco powyżej 1420 pkt. to powrót dominacji niedźwiedzi.

W kontekście jutrzejszej decyzji RPP odnośnie stóp procentowych ważna jest wypowiedź B. Grabowskiego, który powiedział, iż oczekiwania rynku spadku stóp w przeciągu 3 miesięcy o 300 pkt. są zdecydowanie przesadzone. To przypomina o tym, że droga do obniżki o spodziewane 150 pkt. nie będzie łatwa i rynek może wcale nie uzyskać tego na co czeka. Dlatego z posiedzeniem RPP wiąże się więcej ryzyka, niż szans, bo obniżka jest już w cenach akcji, a jej brak może rozczarować inwestorów i przyczynić się do zniżki. To każe być bardzo ostrożnym w obecnej chwili, bo wydaje się, że wokół rynku narasta coraz więcej zagrożeń.