Reklama

Odwracanie trendu

WIG20. Od poniedziałkowego szczytu indeks spadł o blisko 90pkt. Przełamane zostało wsparcie na poziomie 1440pkt gdzie jest zlokalizowany szczyt podfali wzrostowej z 18 stycznia br. Jest to silny sygnał wskazujący, że korygujemy co najmniej falę wzrostową, która zaczęła się na poziomie 1353pkt. W środę indeks przełamał linię kilkutygodniowego trendu wzrostowego zaczepionego o dna z 7, 15 i 28 stycznia. W trakcie wczorajszej sesji indeks dwukrotnie dotykał tej linii.

Publikacja: 01.02.2002 07:42

Pierwszy raz na początku sesji, wtedy była ona na poziomie 1440pkt. a drugi raz pod koniec sesji, wtedy podniosła się ona już do 1445pkt.

Wczoraj indeks zamknął się na poziomie 1445pkt. Przekroczony został silny opór na poziomie 1440pkt. Czy dziś będzie wyżej? Wygląda na to, że tak. Dużą siłę ma PKN-Orlen, na dzisiejszej sesji może on przetestować ostatnie średnioterminowe maksimum na 22,70 zł. Odreagować poprzednie spadki mogą KGHM (do 16,40-16,50 zł), Prokom (do 135,00 zł), TPSA (do 16,50 zł). Pekao S.A., które ma największy udział w indeksie WIG20 (bo aż 17,6%) może zbliżyć się do historycznego szczytu (silny opór znajduje się w rejonie 104,5-105,0 i 108,00 zł.).

Początek dzisiejszej sesji może przynieść wzrosty - kolejny silny opór dla indeksu znajduje się w rejonie 1460-1470pkt. Potem możliwe jest uaktywnienie się podaży, co w efekcie powinno przynieść początek nowej fali spadkowej. Uważam, że obecne wzrosty mają jedynie korekcyjny charakter. W poniedziałek na rynku coś pękło, indeks może zbliżyć się do średnioterminowego szczytu ale próba jego pokonania będzie skazana na niepowodzenie. Uważam, że 28 stycznia mieliśmy średnioterminowy szczyt.

Rynek zaczyna już wkraczać w nowy trend spadkowy. Na początku spadki nie będą porażające. Proces odwracania trendu musi trochę potrwać. Najlepiej pokazać to na przykładzie. Średnioterminowa korekta z okresu październik - grudzień 2000 roku zakończyła się 19 grudnia (wykres1). Przez następne 3 tygodnie (do połowy stycznia 2001 r.) indeks uformował pierwszą spadkową piątkę, potem mieliśmy trójkę do góry. Przełamanie trendu wzrostowego nastąpiło 5 lutego a więc 6 tygodni od uformowania szczytu. Kolejny przykład to średnioterminowa korekta zakończona na sesji w dniu 20 kwietnia 2001 roku (wykres2). Pierwsza fala spadkowa trwała dwa i pól tygodnia potem znowu trójka do góry. Przełamanie trendu wzrostowego nastąpiło w 1 miesiąc po uformowaniu szczytu. Od ostatniego szczytu minął niecały tydzień. Do uformowania fali pierwszej dużo nam jeszcze brakuje. Spadek do 1398pkt był jedynie podfalą pierwszą, obecne podbicie to jedynie podfala "2". Przed nami spadkowa fala "3" korekta (podfala "4") i spadkowa fala "5". Wszystko to może potrwać jeszcze 2-3 tygodnie. Potem powinniśmy mieć wzrostową trójkę i rynek będzie gotowy do rozpoczęcia dużego skoku w dół (wykres3) w trakcie którego pękną nadzieje na dalsze wzrosty na rynku. Może to być na przełomie lutego i marca br. Fala "3" bardzo szybko rozprawi się z linią kilkumiesięcznego trendu wzrostowego.

Wzrosty z poziomu 978pkt. do 1441,8pkt. przyjęły na razie postać trójki (wykres4). Dwa najważniejsze argumenty to sytuacja na giełdach w USA i brak potwierdzenia nowych szczytów przez A/D Line. Indeks Nasdaq Composite uformował wielką dwuletnią pięciofalową strukturę, natomiast indeks DJIA wybił się z kilkunastomiesięcznej fazy konsolidacji. Od wrześniowego dna indeksy znalazły się na poziomach z połowy sierpnia ub. r. Seria kilkunastu obniżek stóp procentowych nie spowodowała ożywienia w gospodarce USA, a jeśli ono nastąpi to może być krótkotrwałe. Sytuacja techniczna wskazuje, że po zakończeniu wzrostowej korekty indeks Nasdaq Composite powinien uformować jeszcze jedną wielką spadkową piątkę a DJIA kolejną falę spadkową. Oba indeksy ustanowią nowe długoterminowe dna. W takiej sytuacji nie sądzę aby nasz rynek był wstanie iść pod prąd.

Reklama
Reklama

Kontrakty terminowe - zamknęły się wczoraj na poziomie 1408pkt. Ujemna baza wyniosła aż 37pkt. Początek sesji może przynieść otwarcie z luką gdzieś blisko ważnego oporu. Myślę, że może to być obszar 1425-1429pkt. Czy jest możliwy szczyt na kontraktach? Myślę, że nie. Od poniedziałkowego szczytu na poziomie 1465pkt do środowego dna utworzyła się spadkowa piątka. Teraz powinniśmy zobaczyć jedynie korekcyjną trójkę. Jej pierwsza podfala zakończyła się na poziomie 1412pkt. Druga ma szansę zakończyć się w piątek (ewentualnie w poniedziałek). Potem spodziewam się kolejnej fali spadkowej i pogłębienia środowego dna.

Pekao SA - uważam, że szczyt był już na poziomie 110,0 zł. Obecne wzrosty są jedynie ruchem korekcyjnym. Silny opór lokuje się w rejonie 104,5-105,0 i w okolicach 108,0 zł. Dzisiaj możliwy wzrost, które dobrze będzie wykorzystać do sprzedaży akcji. W dłuższej perspektywie spodziewam się pogłębienia ostatniego lokalnego dna na poziomie 98,20 zł (wykres5).

PKN-Orlen - w ciągu ostatniego tygodnia kurs akcji zachowywał się bardzo silnie. Szczyt fali wzrostowej z 18-go stycznia (poziom 21,50 zł) nie został przekroczony, dlatego możliwy jest kolejny ruch w górę, którego celem będzie przetestowanie ostatniego szczytu na poziomie 22,70 zł. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że silny opór rozciąga się do poziomu 23,0 zł (wykres6). Wzrosty dobrze jest wykorzystać do realizacji zysków.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama