W razie gdyby rynek od południa próbował wzrostu barierą będzie najpierw dzienne maksimum przy 1386 pkt., a potem przełamane wsparcie przy 1397 pkt. Znów szerokość spadającego rynku jest bardzo duża. Najbardziej, bo ponad 4%, traci Orbis w przypadku którego można to wiązać z publikacją wyników za zeszły rok. Spadek zysku sygnalizowany w tej informacji daje przedsmak tego, co może dziać się w przypadku wielu innych spółek, których wyniki zapewne nie będą zachwycające. To może powodować, że o ile skala spadki będą wydawać się dość łagodne, jeśli chodzi o większość papierów to w kolejnych dniach mogą znajdować się pojedyncze walory silnie zniżkujące. Najpierw była to TP.S.A., Comarch, Agora wczoraj wyraźnie spadł Softbank.

Bardzo kiepska jest sytuacja TP.S.A., która wczoraj spadła poniżej linii łączącej dołki z października i grudnia. Dziś traci kolejne 2,5% i jest wyceniana na 15,10 zł. Niepokojące jest też zachowanie PKN, oscylującego wokół 22 zł, co jest związane z przełamaniem w piątek oporu na poziomie 22,60 zł. Wczorajsze zamknięcie przy 22,50 zł sygnalizowało już, że coś jest nie w porządku, a ewentualne dzisiejsze spadkowe zamknięcie w towarzystwie dużych obrotów potwierdzi, że przełamanie oporu było fałszywe.