Z kolei, UBS Warburg był sprawcą byczego zachowania kursów Texas Instruments (+2,6 proc.) i National Semiconductor (+3,3 proc.), przyznając firmom rekomendacje kupna. Poza rynkiem nowych technologii, analitycy doceniali w piątek sektor finansowy. Na uwagę zasługiwał tu wzrost, o ponad 6 proc., akcji banku inwestycyjnego Merrill Lynch, po otrzymaniu rekomendacji silnego kupna ze strony Credit Suisse First Boston.

Powyższe doniesienia sprawiły, że rynek ze spokojem przyjmował w piątek słabsze od oczekiwań wyniki finansowe spółek. Negatywnym liderem okazał się potentat oponiarski - Goodyear, który zanotował pierwszą od 9 lat stratę, zapowiadając przy tym redukcje zatrudnienia o około 3,5 tys. pracowników. Słabo wypadły również wyniki Cigny - świadczącej usługi ubezpieczeniowe i finansowe. Warto jednak zauważyć, że walory obu spółek zdołały podczas sesji zanotować nieznaczne, ale wzrosty.

Zagrożeń dla odbicia na rynku akcji nie przyniosły dane makroekonomiczne. Ogłoszona grudniowa zmiana zapasów hurtowych była tylko nieznacznie gorsza od oczekiwanego spadku o 0,7 proc., notując spadek o 0,6 proc. Informacje te nie miały więc większego wpływu na piątkowe notowania.

W dniu dzisiejszym nie będą ogłaszane żadne istotne dane z gospodarki, ani wyniki finansowe spółek. Bieżące nastroje na rynku terminowym są lekko pozytywne, co sugeruje kontynuacje korekty wzrostowej. Naszym zdaniem jednak, rynek amerykański nie wyczerpał jeszcze potencjału spadkowego, dlatego sugerujemy, że po chwilowej poprawie, Wall Street powróci do kontynuacji przeceny kursów akcji.

Opracowanie: Jacek Torowski