Natomiast pozostałe giełdy naszego regionu zachowały się przeciwnie i kontynuowały rozpoczęte w piątek wzrosty. W najbliższym czasie jednak szanse na silniejszy napływ kapitałów zagranicznych na GPW są raczej małe. Wczorajszy niezbyt duży spadek nie zmienił w sposób zasadniczy obrazu rynku ale zwiększył prawdopodobieństwo kontynuowania korekty styczniowych wzrostów. Koncentracja uwagi inwestorów tylko na kilku walorach (TP, PKN, Elektrim) również napawa optymizmem. Należy oczekiwać, że do czasu publikacji wyników czwartego kwartału przez kluczowe dla naszego rynku spółki inwestorzy będą wykazywali dużą ostrożność w angażowaniu się w akcje. Dodatkowym istotnym czynnikiem dla rynku jest wypowiedź prezes ZUS, zgodnie z którą wobec obecnych uwarunkowań budżetowych ZUS nie planuje spłaty zaległości wobec OFE szacownych obecnie wraz z odsetkami na 7,1 do 81 mld zł. W dniu dzisiejszym uwaga inwestorów będzie się koncentrować na wynikach kwartalnych naszych spółek. Istotną informacją dla inwestorów będą publikowane dzisiaj o godzinie 14:30 wyniki sprzedaży detalicznej w USA w styczniu. Obawy o stan gospodarki USA i kondycje poszczególnych przedsiębiorstw nadal są bardzo istotnym wpływającym na zachowania inwestorów na światowych giełdach.
Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać umiarowych spadków.