Powyżej trójkąta mamy lukę bessy z 5 lutego, która może zatrzymać wzrost po ewentualnym wybiciu górą. Poniżej trójkąta biegnie główna linia trendu wzrostowego zaczepiona o dołki z 8 października i 14 grudnia 2001 (wykres logarytmiczny). Z jednej strony może ona powstrzymać spadki, jednak jej ewentualne przełamanie byłoby kolejnym i wiarygodnym potwierdzeniem zmiany średnioterminowego trendu na spadkowy. W takim przypadku bardzo zagrożone byłoby kluczowe wsparcie na poziomie listopadowego szczytu i luki hossy z 4 stycznia (około 14 726). Mimo że sam trójkąt na razie niewiele nam mówi, to jednak można domniemywać, że przełamanie dolnego ramienia formacji i kontynuacja spadków są bardziej prawdopodobne, jako że spadki poprzedzające ukształtowanie się trójkąta nie wyczerpały potencjału wynikającego ze znacznej liczby negatywnych sygnałów, które pojawiły się w styczniu i na początku lutego.

Marcin Lachowski

BM BGŻ SA