W trakcie dnia spadki były kontynuowane, w wyniku czego na wykresie powstała kolejna czarna świeca. Przebity został stanowiący do tej pory wsparcie poziom poprzedniego szczytu oraz 38,2% zniesienia Fibonacciego, leżący na wysokości ok. 1350 pkt. Wykres znalazł się także poniżej średniej ruchomej z 45 sesji, coraz bliżej mamy zatem do kolejnego istotnego wsparcia, wyznaczanego przez wzrostową linię trendu, okno hossy z początku stycznia, a także poziom 50% zniesienia Fibonacciego. Dlatego właśnie zachowanie wykresu w okolicach ok. 1310 pkt. będzie miało kluczowe znaczenie dla średnioterminowej koniunktury. Skuteczna obrona leżącego tam wsparcia będzie świadczyła o korekcyjnym charakterze ostatniej fali spadkowej, a przebicie krótkoterminowej linii trendu spadkowego będzie można potraktować jako sygnał zajęcia długiej pozycji na rynku. Aby jednak być odpowiednio zabezpieczonym należy pamiętać o zastosowaniu linii obrony, jeżeli ewentualne odbicie będzie tylko pułapką. Wskaźniki techniczne znajdują się na bardzo niskich poziomach, z których często następowało wybicie. W połączeniu z opadającym wskaźnikiem ruchu kierunkowego stwarza to szansę na zakończenie korekty. Jednak niepokoić może brak pozytywnych dywergencji oraz fakt, że MACD już niebawem znajdzie się w strefie wartości ujemnych.

Spadki jakie dotknęły kontrakty na TechWig sprowadziły wykres do prognozowanego poziomu 620 pkt., gdzie leży wsparcie wyznaczane przez 61,8% zniesienie Fibonacciego, a także otwarte na początku stycznia okno hossy. Na razie wsparcie to wydaje się wystarczająco silne, aby środowa sesja przyniosła odbicie w górę. Jest to tym bardziej prawdopodobne z tego względu, że podczas wtorkowej sesji wykres odbił się od dolnej krzywej wstęgi Bollingera, co niejednokrotnie było sygnałem zmiany krótkoterminowego trendu. Nie można jednak wykluczyć, że po chwilowej poprawie nastrojów spadki na ten rynek powrócą, a wykres będzie testował przebiegającą obecnie na poziomie ok. 600 pkt. ponad czteromiesięczną linię trendu wzrostowego. Patrząc w nieco dłuższej perspektywie wykres buduje rozległą formację trójkąta symetrycznego, która teoretycznie powinna stanowić formację kontynuacji, choć zdarza się także że jest to formacja odwrócenia. W tym przypadku bardziej prawdopodobne wydaje się to drugie rozwiązanie.

Roman Nowak