Przez dłuższy czas futures oscylowały nieco powyżej granicy 1380 punktów a baza znajdowała się w pobliżu zera. Wydawało się, że atak na opór na wysokości 1390 punktów (a może i 1400 ) jest kwestią czasu. Rynek kasowy nie wykazywał jednak ochoty do dalszego wzrostu, co w końcu sesji spowodowało, że gracze futures spasowali. Nagłe pogorszenie koniunktury na giełdach amerykańskich ( po opublikowaniu słabego indeksu nastrojów konsumenckich)spowodowało małą panikę na kontraktach. Kurs zanotował silną przecenę, by na zamknięciu sesji odnotować wartość zaledwie 1355 punktów. Baza spadła do -20 punktów, co obrazuje krótkoterminowy, przesadny pesymizm inwestorów. Dzisiejsza sesja powinna rozpocząć się od poważnego odreagowania, tym bardziej, że sesje w Stanach Zjednoczonych skończyły się na lekkich minusach. Jednak wczorajsza sesja mogła spowodować, że wiara byków w kontynuację wzrostów i wyjście ponad 1400 punktów została poważnie zachwiana. Dla strony popytowej niekorzystnym sygnałem byłby spadek kontraktu poniżej obszaru 1340-1345 punktów.