Z kolei od dołu wsparciem jest średnia ruchoma z 45 sesji, wzmacniana dodatkowo przez połowę długiej białej świecy z poniedziałku, a nieco niżej rosnąca linia średnioterminowego trendu wzrostowego. Jednak najważniejszym i ostatecznym wsparciem jest poziom 1310 pkt., gdzie położony jest ostatni dołek, 50% zniesienie Fibonacciego oraz okno hossy z początku bieżącego roku. Ewentualne spadki nie powinny być zatem zbyt głębokie, a co ważniejsze nie będą łatwe. Znacznie mniej problemów powinno być z ruchem w kierunku północnym, ale żeby taki się dokonał nie wystarczy tylko brak istotnych oporów, ale potrzeba świeżego kapitału, którego na rynku jakoś nie widać.
Kontrakty na TechWig nie potrafią pokonać oporu w postaci opadającej linii trendu, w którym wykres porusza się od końca stycznia. Jeżeli się to wreszcie uda, to będzie to można potraktować jako zachętę do zajęcia na tym rynku długiej pozycji. Z kolei przebicie wznoszącej się linii trendu średnioterminowego będzie jednoznacznym sygnałem zakończenia tendencji wyższego stopnia i będzie świadczyło o wysokim prawdopodobieństwie pogłębienia i przyspieszenia spadków. Oba scenariusze są obecnie prawdopodobne, co powinno skutkować pozostaniem poza rynkiem do czasu otrzymania jednoznacznych wskazówek technicznych. Wskaźniki techniczne nie ułatwiają oceny sytuacji, więc w chwili obecnej mają wtórne znaczenie.
Opracowanie: Roman Nowak.