Przed bykami o wiele poważniejsze zadanie niż przed niedźwiedziami. Potencjał strony popytowej wystawia na próbę stromo opadająca linia trendu spadkowego, poprowadzona przez wierzchołki z 25 i 31 stycznia. Do tej pory skutecznie powstrzymywała ona aktywność popytu. Zakładać należy, że tym razem także powstrzyma byki. Oscylatory szybkie, które przed kilkoma sesjami wygenerowały sygnały akumulowania akcji spółek średniej kapitalizacji pozostają osamotnione. Czwartkowa zwyżka przybliżyła nieznacznie MACD do oscylatorów szybkich. Wciąż jednak wskaźnik ten nie zachęca do kupowania akcji. Oznaki słabości popytu są zbyt wyraźne, aby decydować się teraz na kupowanie akcji. Dopiero pokonanie maksimum styczniowego skłaniałoby do zmiany zdania.
Marcin T. Kuchciak
PARKIET