Dolar tracił wczoraj na wartości pomimo korzystnej sytuacji na amerykańskich giełdach. Odnotowały one wzrost głównych indeksów. DJI wzrósł o ponad 2%, a wzrost NASDAQ przekroczył 3%. Dzisiaj uwaga inwestorów skupi się na publikacji indeksu ISM dla sektora usług w USA. Również Europie zostaną opublikowane wskaźniki mówiące o kondycji sektora usług (PMI dla sektora usług). Istotną publikacją mogą też stać się dane o bezrobociu w krajach Unii Europejskiej.

Ciekawe wydarzenia mają ostatnio miejsce na rynku japońskiego jena. Kurs przetestował wczoraj bardzo istotny poziom wsparcia 131,90. Wyznaczony jest on przez dolną granicę horyzontalnego kanału jaki możemy obserwować na dziennym wykresie od połowy stycznia. Pokonanie tego poziomu mogło by przynieść dalsze dosyć znaczące spadki kurs USD/JPY. Wsparciem dla waluty japońskiej były wczorajsze, bardzo znaczące wzrosty na tokijskiej giełdzie. Dzisiaj inwestorzy zdecydowali się tam na realizację zysków i indeks NIKKEI 225 odnotował spadek o 0,9%, a jen osłabił się nieznacznie wobec dolara. Jeżeli poziom wsparcia okaże się zbyt silny do pokonania można oczekiwać powrotu kursu w okolice USD/JPY 135,00

W najbliższym czasie kurs EUR/USD powinien przebywać w przedziale 0,8680-0,8720. Należy jednak zwrócić uwagę na poziom 0,8720, gdyż jego przebicie może przynieść wzrosty do 0,8760.