Z opublikowanych wczoraj przez Departament pracy informacji wynika, że wydajność pracy wzrosła w ostatnich trzech miesiącach 2001 r. o 5,2% podczas, gdy większość analityków spodziewała się jej wzrostu o 4,2%. Wydaje się nam jednak, że należało się spodziewać dobrych wyników wydajności pracy ze względu na dużo większy od oczekiwanego wzrost PKB w USA w IV kw. (który sięgnął 1,4%). Wczoraj prezes FED, A. Greenspan przemawiał przed senacką komisją. Ton jego wypowiedzi był optymistyczny, gdyż stwierdził on, że ożywienie gospodarcze w USA postępuje już od dłuższego czasu. Podobnie jak w swoich poprzednich wystąpieniach zastrzegł jednak, że Stany Zjednoczone będą wychodzić ze stagnacji gospodarczej wolniej niż miało to miejsce w przypadku poprzednich recesji.
Bardzo wiele działo się wczoraj na rynku japońskiego jena. Waluta japońska umacniała się bowiem w stosunku do dolara w tempie nie obserwowanym na międzynarodowym rynku walutowym od ponad trzech lat. Kurs USD/JPY spadł do 126,60 podczas, gdy na początku sesji amerykańskiej notowany był powyżej poziomu USD/JPY 129,00. Waluta japońska umacnia się pomimo złych danych o PKB w IV kwartale, który obniżył się w Japonii aż o 1,2%. Wice minister finansów Japonii zapowiedział, że rząd bacznie obserwuje sytuację na rynku walutowym i jest gotowy podjąć odpowiednie kroki jeżeli będzie to potrzebne. Na wartość waluty japońskiej korzystnie wpływa sytuacja na giełdzie w Tokio.
W najbliższym czasie można się spodziewać korekty kursu EUR/USD do 0,8760, który to poziom należy wykorzystać do zakupu euro.