Podsumowując mijający tydzień należy podkreślić ukształtowanie się na wykresie dziennym formacji głowy i ramion, która zapowiada, że w najbliższym czasie złoty powinien zyskiwać na wartości wobec dolara.
Dzisiaj inwestorzy oczekują na dane GUS o wzroście cen żywności w drugiej połowie lutego. Przypomnijmy, że publikacja cen za pierwszą połowę była pewnym zaskoczeniem dla uczestników rynku, wynikało z niej bowiem, że ceny żywności spadły o 0,3% podczas gdy większość analityków oczekiwała ich wzrostu. Dzisiejsza publikacja będzie istotna z punktu widzenia oczekiwań inwestorów co do możliwości dalszej obniżki stóp przez RPP, chociaż po ostatnich wypowiedziach reprezentantów Rady oczekiwania te są coraz słabsze.
Kurs USD/PLN powinien w najbliższym czasie przebywać w przedziale 4,1500-4,1700.
Na międzynarodowym rynku walutowym kurs EUR/USD konsolidował dzisiaj w wąskim przedziale 0,8800-0,8780. Rynek jest bardzo spokojny a inwestorzy oczekują na dane z amerykańskiego rynku pracy. Większość analityków oczekuje wzrostu stopy bezrobocia do 5,8% z 5,6% wcześniej zanotowanych. Oczekiwania co do liczby nowych miejsc pracy są wśród inwestorów dosyć zróżnicowane i wahają się od -50 tys. do +50tys. Publikacja raportu z rynku pracy może mieć więc znaczący wpływ na notowania dolara.
Komentarze władz japońskich doprowadziły podczas dzisiejszej sesji do osłabienia się jena po tym jak przez cały tydzień zdecydowanie zyskiwał on na wartości. Rząd zapowiedział bowiem, że jest gotowy podjąć odpowiednie działania jeżeli sytuacja będzie tego wymagała. Należy to rzecz jasna rozumieć jako gotowość do interwencji mającej na celu osłabienie jena.