Bardziej prawdopodobna wydaje się obecnie kontynuacja spadków przynajmniej do następnego wsparcia, wyznaczanego na poziomie ok. 1310 pkt. przez poziom poprzedniego istotnego dna z drugiej połowy lutego. Tezę taką potwierdzają także wskaźniki techniczne, które zgodnie zniżkują w ślad za samym wykresem ceny. Trudno obecnie znaleźć jakikolwiek argument techniczny zachęcający do zajmowania na tym rynku długich pozycji.
Podobnie przedstawia się sytuacja techniczna kontraktów na TechWig. Wprawdzie sesja czwartkowa w ich przypadku także zakończyła się nieznacznym wzrostem wyceny kontraktów, ale nie wpłynęło to w żadnym stopniu na poprawę ogólnego wrażenia. Próba powrotu ponad średnią kroczącą z 20 sesji, podjęta podczas czwartkowych notowań nie powiodła się, a odbicie się wykresu od tworzonego przez nią oporu powinna zaowocować pogłębieniem spadków na sesji piątkowej. MACD jest coraz bliżej swojej linii sygnalnej, co w krótkim czasie może doprowadzić do powstaniu na tym wskaźniku sygnału sprzedaży. Także inne popularne wskaźniki nie pozostawiają wątpliwości co do kierunku trendu w jakim porusza się obecnie sektor spółek technologicznych.
Opracowanie: Roman Nowak.