Przebiega ona obecnie na poziomie ok. 1390 pkt., i właśnie ten poziom będzie obecnie najistotniejszym poziomem oporu. Wcześniej jednak na drodze wzrostów staną średnie ruchome z 20 i 45 sesji, co powinno już na dzisiejszej sesji osłabić dynamikę ewentualnej fali wzrostowej. Wskaźniki techniczne zbliżają się do poziomów równowagi, co także nie wróży najlepiej koniunkturze rynku terminowego w rozpoczynającym się tygodniu. Nieco lepiej wygląda sytuacja na wykresie tygodniowym, gdzie utworzony został młot, którego dolny cień oparł się o średnią ruchomą z 20 tygodni, która po raz drugi w ostatnich sześciu miesiącach podziałała jako wsparcie dla wykresu. Także tygodniowe wskaźniki techniczne prezentują się znacznie lepiej od swoich dziennych wersji, udało im się bowiem utrzymać powyżej poziomów równowagi. Nadal zatem istnieje prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostów w długoterminowej perspektywie.
Podobnie prezentuje się sytuacja techniczna kontraktów na TechWig, z tą różnicą, że rolę wsparcia stanowi obecnie dolna linia wstęgi Bollingera, wykres zaś porusza się horyzontalnie w obrębie tej wstęgi. Obecnie jej górne ograniczenie umiejscowione jest na poziomie 663 pkt., tam więc należy spodziewać się istotnego oporu dla fali wzrostowej. Wcześniej jednak stronie popytowej przyjdzie się zmierzyć z kilkoma innymi poziomami oporu, z których najważniejsze to linia trendu wzrostowego, poniżej której wykres spadł na początku poprzedniego tygodnia oraz średnie ruchome z 20 i 45 sesji. Wskaźniki techniczne zachowują jeszcze spory dystans do poziomów równowagi, co pozwala zachować nadzieję na pokonanie przynajmniej najbliższych z wymienionych oporów. Mniej korzystnie prezentuje się natomiast sytuacja techniczna tego rynku analizowana w oparciu o wykres tygodniowy. Tutaj w przeciwieństwie do kontraktów na indeks naszych największych spółek wiele wskaźników technicznych spadło poniżej swoich poziomów równowagi, co stawia pod znakiem zapytania możliwość utrzymania wsparcia, jakie dla tygodniowego kursu zamknięcia stanowi poziom 600 pkt.
Opracowanie: Roman Nowak.