Reklama

Komentarz DM BOŚ: Skromne Święta

Dzisiejsza sesja należała do jednych z najdłuższych. Indeks Wig20 oscylował w przedziale 1342 - 1348 punktów, a kontrakty: 1335 - 1342 z dużym trudem pozwalając zarobić na prowizję w dwie strony i mały zysk. Strategia w kanale horyzontalnym jest zawsze prosta kup przy poziomie wsparcia i sprzedaj (ewentualnie odwróć na krótką) przy poziomie oporu.

Publikacja: 28.03.2002 16:01

Sposób ten sprawdzał się przez dłuższą część sesji, ale niestety wraz z upływem czasu poziom oporu systematycznie się obniżał, nie pozwalając agresywnym graczom na zmieszczenie się w tym wąskim przesmyku cenowym, aby ostatecznie przebić się przez wsparcie i wejść w fazę spadkową.

Na koniec kwartału, miesiąca i tygodnia można było oczekiwać pewnego "podrasowania" cen zamknięcia wybranych spółek przez niektóre fundusze inwestycyjne i emerytalne tak, abyśmy mieli o czym czytać przez następne 3 miesiące w publikowanych przez nie raportach i reklamach. Jak widać nic takiego się nie stało (a szkoda!). Wielkanocne jajeczko będzie wyjątkowo skromne w tym roku.

Prawdziwym przebojem wielkoczwartkowej sesji była Grupa Onet zwana pieszczotliwie od trzyliterowego skrótu jej nazwy - jednostką GROm. Przeszło 11% wzrost w bezbarwnej sesji można uznać za niezłe osiągnięcie (czy też dobre "wyciągnięcie" w górę). Jej młodszy brat Optimus Technologie starał się podążać jej śladem, ale chyba nieco nieudolnie.

Niestety należy podkreślić istotną słabość polskiej giełdy, która razem z węgierską zaczęła mocno odstawać od tego, co dzieje się aktualnie na parkietach Europy Zachodniej. W przypadku Buxa w interpretacji pesymistycznej można nawet zauważyć małą formacje głowy i ramion, której wymowa jest wyjątkowo niekorzystna. W nieco bardziej optymistycznym wariancie na wykresie tego indeksu dostrzegamy formację horyzontalną podobną do wykresu Wigu20. Tak układ obu indeksów przy superhossie, jaka ogarnęła parkiet Rosji i nieco mniejszej w Czechach, ewidentnie wykazuje brak zainteresowania tym obszarem ze strony kapitału zagranicznego.

Pozostaje nam jedynie żywić nadzieję, że tuż po Świętach, już w nowym kwartale, świeże pieniądze przelane z ZUS do OFE wystarczą chociaż na dwu - trzy sesyjne ożywienie na warszawskim parkiecie. Poza tym statystycznie kwiecień z reguły okazywał się miesiącem wzrostowym zarówno w Polsce jak i USA. Oby i w tym roku sprawdziła się ta reguła!

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama