Reklama

Sprzeczne informacje

W mijającym tygodniu na światowych parkietach czuć już było świąteczną atmosferę, czego wyrazem była mała zmienność indeksów oraz niższe obroty. Z tego wielkanocnego marazmu nie wyrwały rynków ani opublikowane we wtorek bardzo dobre dane o wzroście indeksu zaufania konsumentów, ani też środowe ostrzeżenie Juniper Networks.

Publikacja: 28.03.2002 17:54

Spółka ta poinformowała, że zmniejsza swoje prognozy sprzedaży w pierwszym kwartale 2002 roku, co doprowadziło do prawie 5-proc. przeceny w notowaniach posesyjnych.

Jednak okres przedświąteczny to nie jedyne powody braku zdecydowania wśród amerykańskich inwestorów. W dalszym ciągu na rynek spływają sprzeczne informacje. Z jednej strony, publikowane dane, jak chociażby czwartkowa zweryfikowana dynamika PKB w IV kwartale 2001, sugerują że amerykańska gospodarka powoli wygrzebuje się z dołka (co działa jak kroplówka, pozwalając utrzymać ceny akcji na dotychczasowych, wysokich poziomach). Z drugiej jednak strony, jak pokazuje wspomniany wcześniej przykład Juniper Networks, w parze z ożywieniem nie idzie wzrost zysków przedsiębiorstw. Jeżeli do tego dodamy coraz większe obawy o to, że wraz z ożywieniem FED będzie zmuszony zaostrzać swą politykę monetarną, żeby w ten sposób zapobiec wzrostowi inflacji, to rodzi się pytanie, czy ten względny spokój na tamtejszych parkietach, nie jest związany z "windows dressing"?

Wystarczy proste porównanie stopy zwrotu z ostatnich czterech sesji Średniej Przemysłowej i indeksu Nasdaq Composite, żeby stwierdzić, iż faktycznie proces "strojenia witryn" miał miejsce. Relatywnie lepsze zachowanie spółek objętych indeksem DJIA, świadczy, że pieniądze szły w blue chipsy, które w pierwszej kolejności mają partycypować w powrocie gospodarki na ścieżkę wzrostu gospodarczego, natomiast pozbywano się spółek technologicznych.

Z punktu widzenia analizy technicznej bieżący tydzień nie wniósł istotnych zmian w sytuacji indeksów. W dalszym ciągu bardziej prawdopodobna jest kontynuacja spadków. Pierwszym sygnałem negującym tę możliwość będzie przełamanie przez indeks Nasdaq Composite oporu na poziomie 1880 pkt.

Marcin R. Kiepas

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama