". Dodatkowo giełdy NYSE i NASDAQ przez najbliższy tydzień będą się otwierać o godz. 16.30 naszego czasu (przesunięcie czasu jest tam o tydzień później). Powracając do samych notowań, indeksowi WIG20 wciąż brak siły do pokonania połowy świecy z ubiegłego poniedziałku - 1340 pkt. Na diagramie 10- min. ukształtowała się dziś formacja głowy i ramion (z już wyrobionym zasięgiem spadku) podkreślająca presję wspomnianej strefy oporu. Niewykluczone, że indeks będzie dążył do powtórnego testowania ostatniego dna i najbliższej strefy wsparcia styczniowej luki cenowej 1300 pkt. Po ujawnieniu prawdopodobnego przebiegu spotkania przedstawicieli Elektrimu z obligatariuszami (nie zgodzą się na redukcję długu) kurs spadł blisko niedawnego minimum. Dodając do tego ogólne obniżenie wyceny w wyniku planów wyzbycia się aktywów telekomunikacyjnych, zniżka ma swoje fundamentalne podłoże. W chwili obecnej można jedynie liczyć na spekulacyjne "podrywki". Nienajlepiej mają się też akcje TPSA. Na wykresie notowań można wyodrębnić trzymiesięczny kanał spadkowy. Pomijając górną granicę kanału, wstępnym sygnałem poprawy koniunktury będzie dopiero ruch powrotny ponad wcześniejsze wsparcie czyli 13,5 PLN. Całkiem przyzwoicie, wobec całego rynku, zachowują się akcje KGHM. Tutaj w długim terminie wypełnia się scenariusz ubiegłorocznej odwróconej głowy i ramion. Krótkoterminowo ostatnią zwyżkę może zastopować czwartkowa świeca doji nagrobek.
Marcin Brendota DM BOŚ SA.