Opublikowane wczoraj przez amerykański Departament Pracy dane o liczbie nowych bezrobotnych były dla rynku dużym, negatywnym zaskoczeniem. Liczba nowych bezrobotnych wzrosła bowiem do 460tys. z wcześniej zanotowanych 396tys. informacje te niekorzystnie odbiły się na notowaniach dolara szczególnie, że inwestorzy oczekiwali pewnego spadku liczby nowych bezrobotnych. Późniejsze, zdecydowane umocnienie dolara wynikało przede wszystkim z wypowiedzi prezydenta G. Busha. Zaapelował on bowiem do władz izraelskich o wycofanie swoich oddziałów z terenów palestyńskich. Prezydent USA ogłosił również, że wyśle na Bliski Wschód swojego Sekretarza Stanu Powell`a, aby ten podjął się roli mediatora w nasilającym się konflikcie. Uczestnicy rynku odebrali te wypowiedzi jako pewną szansę na uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie, co korzystnie odbiło się na notowaniach waluty amerykańskiej.

Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej kurs USD/JPY przebywał w stosunkowo wąskim przedziale wahań 132,10-40. Minister finansów Japonii stwierdził, że w chwili obecnej nie widzi powodów do podejmowania na rynku walutowym działań ze strony rządu. Jego zdaniem nawet gdyby jen zaczął się od bieżących poziomów osłabiać to nie będzie to powodem do podejmowania działań na rynku walutowym.

W najbliższym czasie oczekujemy spadków kursu EUR/USD docelowo do poziomu 0,8745. Pierwszym istotnym poziomem wsparcia będzie 0,8765. Sprzedaż euro rekomendujemy przy poziomie 0,8785/90.