Czy tę samą funkcję spełni w poniedziałek trudno w obecnej chwili wyrokować, ale jej przebicie będzie świadczyło o zmianie charakteru rynku, co wynika z faktu, że średnia ta w ciągu ostatniego miesiąca stanowiła skuteczną barierę dla krótkoterminowych wzrostów. Dość znamienne jest jednak to, że wzrost indeksu odbył się dzięki kilku ciężkim papierom, a rynek terminowy antycypował go wcześniejszym istotnym wzrostem bazy. Chyba nie trudno w tej sytuacji przewidzieć kto stał za piątkowym zrywem rynku, co w moim przekonaniu stawia jego wiarygodność pod dużym znakiem zapytania. Jeżeli jednak moje obawy okażą się nieuzasadnione, a "sternik" ma uczciwe zamiary, wówczas jak wynika z analizy technicznej będziemy mieli do czynienia z szeregiem sygnałów kupna, które pozwolą zająć właściwą pozycję na rynku w oparciu o miarodajne narzędzia techniczne. Najważniejszym z nich będzie test w pierwszej kolejności średniej kroczącej z 45 sesji (poziom 1358 pkt.), a w następnej kolejności znacznie ważniejszego oporu, jaki stanowi linia trendu spadkowego przebiegająca obecnie na wysokości ok. 1370 pkt. Dopiero wybicie się wykresu powyżej drugiego z wymienionych poziomów będzie stanowił wiarygodny sygnał zakończenia dominującej obecnie tendencji spadkowej. Szybkie oscylatory pozytywnie zareagowały na zwyżkę kursu i opuściły strefy wyprzedania rynku. Na kilku wolniejszych popularnych wskaźnikach pojawiły się wstępne sygnały kupna, jednak już przy najmniejszym wzroście wyceny kontraktów natrafią one na swoje spadkowe linie trendów, co powinno stanowić dodatkową barierę dla aprecjacji kursu.

W przypadku kontraktów na TechWig skala zwyżki była dużo niższa, jednak pozwoliła na zbudowanie na wykresie pierwszej od tygodnia białej świeczki. Jej kurs zamknięcia wypadł w pobliżu dolnej krawędzi okna bessy otwartego w środę. Jeżeli okno to zostanie domknięte, wówczas możliwa będzie zwyżka do poziomu co najmniej 612 pkt., gdzie przebiega obecnie średnia krocząca z 20 sesji oraz gdzie umiejscowiony jest kurs zamknięcia długiej czarnej świecy 25 marca.

Opracowanie: Roman Nowak.