Indeks już nad oporem i szybko wzrósł do 1370 pkt. Kontrakty jednak w te

harce nie wierzą i systematycznie powiększają bazę (-15). To zasługa

prowadzenia rynku głównie przez jedną spółkę (PEO). Inwestorzy wielokrotnie

mieli okazję się przekonać, że taki wzrost ma kruche podstawy. MP