Dlatego spodziewam się, że także sesja wtorkowa powinna zakończyć się wzrostem indeksu Wig 20.
Wbrew wcześniejszym obawom piątkowa wyprzedaż największych polskich banków była jedynie krótkotrwałą korektą i już wczoraj banki były ponownie jednym z motorów wzrostów. Podobnie może być i dzisiaj, choć skala wzrostów nie powinna być już tak znacząca. Bardziej spodziewałbym się przeniesienia zainteresowania na inne spółki wchodzące w skład indeksu Wig 20, które po ostatnich spadkach mogą znaleźć wielu chętnych. Warto obserwować co działo się będzie z TPSA, która mimo złych informacji wczoraj znalazła swoje lokalne dno, a na koniec sesji zachowywała się całkiem nieźle.
Optymizm powinien być stymulowany także dobrą atmosferą na giełdach zagranicznych. Choć inwestorzy na pewno będą czekać na popołudniowe dane makroekonomiczne z USA (CPI, Core CPI, liczba rozpoczętych budów domów i wydanych zezwoleń na budowę oraz dane o produkcji przemysłowej w marcu), to jednak dobre wyniki poniedziałkowej sesji w USA i Japonii, w połączeniu z optymistycznymi notowaniami kontraktów na amerykańskie indeksy powinny spowodować, że oczekiwaniu temu będą towarzyszyć wzrosty na głównych giełdach europejskich.
Opracowanie: Roman Nowak