Na wartości traci większość walorów, wchodzących w skład WIG20, a spadkom przewodzą TP.S.A. i Softbank, zniżkujące po ponad 2%. O tym, że TP.S.A. znajduje się w regularnym średnioterminowym trendzie spadkowym nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Softbank bardzo nieładnie zachował się na wczorajszej sesji, kiedy stracił 3%. Dla niego najważniejszy jest poziom około 27,50 zł, gdzie znajduje się dolne ograniczenie tendencji bocznej, trwającej od dwóch miesięcy. Nieco powyżej 28 zł mamy linię prowadzoną po dołkach z października i grudnia ub.r. Na poziomie tych wsparć rozgrywają się zdarzenia w tej chwili, ale duży wolumen, już przekraczający ten z dnia wczorajszego, wskazuje na dużą presję podaży.

Myślę, że wielu obserwatorów rynku i inwestorów jest ostatnio bardzo zdezorientowanych zachowaniem naszego rynku i w zasadzie trudno o jakąś jednoznaczną prognozę na przyszłość. Wiele zależy od tego, czy dojdzie do odrobienia zniżek w dalszej części sesji. A może będziemy mieli ich pogłębienie, na co wskazuje dość niespodziewany i szybki atak podaży. W takiej sytuacji podtrzymuję swoją opinię, ze nie jesteśmy w okresie dobrym do inwestowania w akcje. O tym, ze bardzo trudno jest trafić w to, co aktualnie rośnie, świadczy spadek poniżej dołka z października ub.r. indeksu cenowego całego rynku.