Wykres nadal utrzymuje się w krótkoterminowym trendzie bocznym i na razie nic nie wskazuje na to, aby sytuacja ta miała ulec zmianie. Choć presja podaży powoli przeważa to na razie nie widać jednomyślności inwestorów niezbędnej do istotnego ruchu w kierunku południowym. To co obecnie obserwujemy to raczej powolne obsuwanie się kursu, co związane jest z bliskością istotnego wsparcia, jakie dla wykresu stanowi okno hossy, którego górna krawędź położona jest na wysokości ok. 1310 pkt. Większość popularnych wskaźników technicznych przebywa w okolicach swoich poziomów równowagi i co charakterystyczne w okresach ruchów bocznych jest praktycznie bezużyteczna. Dlatego najważniejsze sygnały powinny pojawić się na wykresie ceny, a będzie nimi wybicie się kursu zamknięcia poza ograniczony poziomami wsparcia i oporu obszar 1300-1365 pkt.
Pod znakiem ponownego testu wsparcia na poziomie 545 pkt. stały notowania kontraktów na TechWig. Wsparcie zostało obronione, jednak pytanie o jego trwałość pozostaje aktualne. W przeciwieństwie do sesji z poniedziałku osiągnięcie przez kursy wartości minimalnej nie doprowadziło bowiem do tak zdecydowanego cofnięcia się podaży i uaktywnienia popytu, jak miało to miejsce przed trzema dniami. Spółki technologiczne są obecnie jednymi z najsłabszych na rynku, co nie wróży dobrze rozwojowi sytuacji w tym sektorze rynku terminowego. Jednak dopóki omówione wsparcie jest skuteczne zawsze istnieje szansa na zakończenie spadkowej tendencji, o czym informują także niektóre wskaźniki techniczne, które nie nadążają za spadkami wykresu kursu i od jakiegoś już czasu nie potwierdzają nowych minimów cenowych (CCI, Ultimate).
Opracowanie: Roman Nowak.