Wczorajsze dane o produkcji przemysłowej pokazały jej wzrost w marcu o 10,8% w ujęciu miesięcznym. Był to więc wzrost zgodny z oczekiwaniami rynku. Spadek produkcji w ujęciu rocznym o 3,2% okazał się jednak gorszy niż spodziewała się większość analityków. Publikacja danych GUS nie wpłynęła jednak znacząco na rynek walutowy. Gorsze od oczekiwań dane o produkcji (w ujęciu rocznym) można by postrzegać jako argument do obniżenia stóp przez RPP na przyszłotygodniowym posiedzeniu. Naszym zdaniem Rada nie zdecyduje się jednak na takie posunięcie, pomimo presji jaką wywiera na niej strona rządowa oraz pomimo ostatnich, dobrych danych o CPI. Pozostawienie stóp na niezmienionym poziomie przyczyni się naszym zdaniem do wzrostowej korekty kursu USD/PLN. Opublikowane wczoraj dane o wzroście cen produkcji sprzedanej są również pewnym argumentem przeciwko obniżce stóp.
Na międzynarodowym rynku walutowym możemy obserwować niewielką korektę spadkową EUR/USD. Po tym jak kurs ten notowano rano na poziomie 0,8920 w trakcie dnia spadł on poniżej 0,8900. Dolar umocnił się również wobec japońskiego jena. Notowania USD/JPY wzrosły do 130,40 ze129,90.
Inwestorzy oczekują na rezultaty posiedzenia ministrów finansów państw grupy G7. Jen traci na wartości ze względu na pogłoski o możliwym porozumieniu tych państw, które miało by doprowadzić do osłabienia waluty japońskiej. Przypomnijmy też, że ostatnio MFW stwierdził, że osłabienie jena byłoby korzystne dla japońskiej gospodarki. Wprawdzie władze japońskie stwierdziły, że notowania jena powinny być pozostawione rynkowi, to jednak wiadomo, że zbytnia aprecjacja tej waluty nie jest przez nie dobrze odbierana.