Można oczywiście dyskutować czy ostanie spadki to korekta impulsu wzrostowego, czy ostatni element fali spadkowej. Dla prognozowania ruchu na najbliższe dni ma nie ma to znaczenia.

Obecnie, z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że WIG20 znajduje się na początku fali wzrostowej, która powinna osiągnąć poziom ostatniego średnioterminowego maksimum (około 1480 pkt).

Silną barierę podażową wyznacza przedział 1400-1420, gdzie należy się spodziewać głębszej korekty wzrostów.

Marek Pokrywka