W górę wystrzelił Mostostal Export po opublikowaniu informacji o tym, iż Rada Nadzorcza Spółki podjęła uchwałę określającą szczegółowe zasady skupu własnych akcji, w związku z czym spółka przystępuje do działania. Kurs wzrósł o blisko 15%, ale można wyrazić obawę, czy nie jest to zbyt optymistyczna reakcja. Przykład wielu spółek, skupujących własne akcje pokazuje, że wcale w pierwszej fazie tego procesu nie musi to przekładać się na wzrost ceny i wiele razy trzeba było na to długo czekać. A w tym przypadku nie ma wątpliwości, że papier znajduje się w silnym trendzie spadkowym i na razie nie zanosi się na jego szybkie przezwyciężenie.
Na giełdach w Eurolandzie bez większych zmian. Poranne zwyżki zostały zniwelowane, do czego przyczyniły się informacje z Deutsche Telecom, który podał, iż na jego tegorocznych wynikach będą ciążyć odpisy i spłaty odsetek od zadłużenia. To kolejne złe wiadomości z sektora telekomunikacyjnego, mogące w dłuższym horyzoncie czasu oddziaływać również na kurs naszej Tepsy. Dlatego dzisiejszy jego wzrost należy traktować z dużą ostrożnością, gdyż nie wydaje się, by w najbliższym czasie mogło dojść do zmiany trendu na tym walorze.
Przed zawieszeniem notowań kurs Elektrimu wzrósł do 4,32 zł, czyli o ponad 5%. Sam indeks po szybkim wzroście z początku notowań zdaje się poszukiwać odpowiedniego poziomu do rozpoczęcia stabilizacji. Teraz WIG20 ma 1327 pkt.