Inwestorzy nie boją się ani indeksów w USA, ani kłopotów ELE. Otwarcie

jedynie punkt niżej, choć już zaczynamy. 21 22. Strachu jednak nie widać

...... a to tak naprawdę trochę zły znak. Najlepsze wzrosty są na

wystraszonym i spanikowanym rynku. Z tego nic nie będzie. MP