Run na akcje spółki spowodowała informacja o zawarciu wstępnego porozumienia z obligatariuszami, którzy zgodzili się na restrukturyzację długu. Widmo bankructwa zostało zatem, przynajmniej chwilowo, oddalone. W związku z tym inwestorzy z euforią kupowali akcje, i to mimo że do powodzenia całego planu niezbędne jest zorganizowanie przez BRE finansowania, pozytywny wynik arbitrażu z Deutsche Telekom i możliwie szybka sprzedaż telekomunikacyjnych aktywów.
Dobre informacje przekazane przez Elektrim sprzyjały także notowaniom samego BRE, które wzrosły o 2,1%. Bank poinformował o uzyskaniu przez konsorcjum z jego udziałem (oraz Eastbridge) wyłączności na negocjacje w sprawie kupna od Elektrimu 49--proc. pakietu akcji Elektrimu Telekomunikacja.
Dużo zamieszania na rynku spowodował raport CDM Pekao SA o KGHM, w którym analitycy zalecili sprzedaż akcji miedziowego koncernu, wyceniając wartość jego waloru na zaledwie 6 zł. W konsekwencji ich kurs spadł o 4,5% do 12,6 zł.
Słabe wyniki za I kwartał tego roku spowodowały natomiast przecenę papierów Agory (-3,3%). O 2,5% spadła wycena Stalexportu, po piątkowym rajdzie w górę (17,1-proc. wzrost), wywołanym informacją o przyjęciu przez właścicieli obligacji zamiennych propozycji układowych.
Michał Nowacki