Kontrakty nadal mieszają się w okolicy linii trendu spadkowego. Jednak nadal
nie udało się jej pokonać. Indeks dzięki wzrostowi TPS (+5%) wyskoczył nad
1330 pkt. Rynek nie jest jeszcze odpowiednio szeroki. Stąd też obawy graczy
na rynku terminowym. Baza spadła do 4 pkt. Wartość dawno nie notowana. Gdy
większym wzrostom podda się więcej spółek, kontrakty nie będą miały wyjścia