Podczas sesji amerykańskiej niekorzystnie na wartości dolara odbiły się spadki na giełdach w USA. Po zeszłotygodniowych wzrostach inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków co spowodowało dosyć znaczące spadki głównych indeksów. DJI obniżył się o 1,2%, a NASDAQ spadł o prawie 2,3%. Do spadków cen akcji przyczyniła się ostatnia wypowiedź wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, który stwierdził, że kolejne ataki terrorystyczne na USA są właściwie pewne.

Do przejściowego osłabienia dolara przyczyniła się też publikacja wskaźników wyprzedzających w Stanach Zjednoczonych, które mówią o perspektywach rozwoju gospodarki. Obniżyły się one o 0,4 pkt. podczas gdy rynek oczekiwał ich spadku o 0,2 pkt.

Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej minister finansów M. Shiokawa w zdecydowany sposób dał inwestorom do zrozumienia, że jeżeli obserwowane ostatnio umocnienie jena będzie postępować to władze tego kraju podejmą kroki mające na celu jego powstrzymanie. Ta werbalna interwencja przyniosła wzrosty USD/JPY do poziomu 125,90 z wcześniej notowanego 125,30.