Wydaje się, że dzisiejsza sesja w USA powinna znów przynieść zwyżki, co by oznaczało, że wczoraj mieliśmy tam typową korektę. Na rynkach zachodnich zaczynają się coraz widoczniej kształtować średnioterminowe trendy wzrostowe, co oznacza, że jeśli tendencja utrzyma się to polski rynek również będzie w tym partycypował - ostatnio zwiększyła się korelacja pomiędzy Polską i resztą świata. Na dzisiejszej sesji znów bardzo pozytywnie zaczęły się zachowywać TPSA oraz KGHM, który należał do liderów wzrostu. Wczorajsze słabe dane o produkcji przemysłowej miały tylko chwilowe przełożenie na zachowanie rynku, a inwestorzy z większymi nadziejami spojrzeli na możliwość kolejnych obniżek stóp procentowych. WIG20 nie zdołał dziś zbliżyć się do lokalnego szczytu z sesji piątkowej, ani przebić oporu na 1390 pkt - te poziomy okazują się na razie kluczowe dla dalszej koniunktury.