Jednak formacja taka musi zostać potwierdzona, a by przekonać się o jej wiarygodności zamknięcie kolejnej sesji powinno nastąpić na poziomie niższym od poprzedniego. Jednak patrząc na wykres o wiele ważniejsze dla dalszego rozwoju sytuacji będzie utrzymanie lub zanegowanie znaczenia okna hossy sięgającego poziomu 1368 punktów i w moim przekonaniu dopiero jego zamknięcie będzie negatywnym sygnałem świadczącym o wyczerpaniu się krótkoterminowego potencjały wzrostowego rynku. W takim przypadku oczekiwałbym spadków przynajmniej do poziomu połowy długiej białej świecy z poprzedniego tygodnia, a więc ok. 1345 punktów. Z kolei o kontynuacji fali wzrostowej przesądzi zamknięcie sesji powyżej lokalnego szczytu na wysokości 1420 punktów, a możliwość takiego rozwoju sytuacji będzie sygnalizowana przez zamknięcie sesji powyżej 1402 pkt. gdzie umiejscowione jest 61,8% zniesienie Fibonacciego poprzedniej fali spadkowej. Wskaźniki techniczne na razie nie dają powodów do niepokoju, choć opuszczenie przez RSI(14) obszaru wykupienia nakazuje zachowanie ostrożności przez inwestorów posiadających długie pozycje.

Przedłuża się okres konsolidacji kontraktów na TechWig w okolicach istotnego oporu wyznaczanego przez przyspieszoną linię trendu spadkowego oraz średnią kroczącą z 45 sesji. Pokonanie tego oporu będzie silnym sygnałem kupna, który pozwoli oczekiwać wzrostów co najmniej do poziomu poprzedniego dołka, a więc 600 pkt., choć w dłuższej perspektywie prawdopodobne będzie wykonanie pełnego ruchu powrotnego w kierunku głównej linii średnioterminowego trendu spadkowego czyli ok. 640 pkt. Obecne spadki wskaźników technicznych nie są potwierdzane przez ruch samego wykresu ceny można je więc potraktować jako okres chłodzenia i odbudowy potencjału wzrostowego po zeszłotygodniowych istotnych wzrostach. Do poziomu równowagi zbliża się MACD i jego zachowanie w momencie testu linii 0 powie nam nieco więcej o perspektywach stojących przed kontraktami technologicznymi.

Opracowanie: Roman Nowak.