Wiadomość ta wzmocniła nadzieje na poprawę aktywności ekonomicznej w Europie, a tym samym lepsze wyniki spółek. Tymczasem z zadowoleniem przyjęto opinię gazety "Barron's", że akcje silnie zadłużonego Deutsche Telekom mogą okazać się atrakcyjną lokatą dla cierpliwych inwestorów. Oprócz jego walorów zdrożały papiery Vivendi Universal przed decyzjami zarządu w sprawie redukcji długu. Ponadto chętnie inwestowano w akcje francuskiej sieci supermarketów Carrefour, która otrzymała przychylną rekomendację. Podniosły się również notowania giganta reasekuracyjnego Munich Re, dzięki bardzo dobrym rezultatom finansowym.
Spadały natomiast ceny akcji firm telekomunikacyjnych - brytyjskiej Vodafone Group oraz France Telecom - w związku z obawami przed pogorszeniem ich wyników. Wyprzedaż akcji dotknęła także włoski koncern Fiat, któremu może grozić pogorszenie wiarygodności kredytowej. Ponadto w odwrocie znalazły się notowania spółek farmaceutycznych - brytyjsko-szwedzkiej AstraZeneca, która nie zamierza uczestniczyć w konsolidacji tej branży, oraz brytyjskich GlaxoSmihKline, ze względu na negatywną ocenę jej akcji, oraz Shire Pharmaceuticals, wskutek nieprzychylnej rekomendacji.
Londyński FT-SE 100 stracił 0,63%, podczas gdy paryski CAC-40 zyskał 0,54%, a frankfurcki DAX Xetra wzrósł do godz. 18.00 o 0,88%.
Na parkiecie tokijskim Nikkei 225 prawie nie uległ zmianie, a w Hongkongu Hang Seng zakończył sesję na poziomie niższym niż w piątek o 0,53%.
W naszym regionie o 0,02% spadł budapeszteński BUX. W Pradze nadzieje na prywatyzację przedsiębiorstwa energetycznego CEZ pobudziły wzrost o 1,42% indeksu PX-50, a na giełdzie moskiewskiej RTS podniósł się o 0,72%.