Aktywność inwestorów poniżej "przyzwoitej". Pewnie jest to z jednej strony efekt krótszego tygodnia, a z drugiej oczekiwania na pierwsze po przerwie sygnały z rynków USA. W momencie otwarcia w USA WIG20 obsunął się o 10 pkt. przy sporym udziale TP S.A. Mogło to być spowodowane właśnie inwestorów amerykańskich, którzy jeszcze nie pozbyli się obaw o podaż akcji. Ważnym dla nas momentem może okazać się jutrzejszy komunikat po posiedzeniu RPP. Jest wiele czynników, które podnoszą prawdopodobieństwo obniżki stóp. Odbiór takiego posunięcia na pewno byłby pozytywny i mógłby stanowić impuls do ożywienia naszej giełdy. Szacowana przez MF inflacja rok/rok po maju na 2,2 proc. sytuuje nas z tym wskaźnikiem poniżej poziomu strefy euro.
Ze spółek uwagę zwraca korekta wczorajszych wzrostów spółek IT. Wyjątkiem jest tu ComArch, który przypomniał się kontraktem z TP S.A. i dał do myślenia, czy ostatnia przecena spółki nie była zbyt przesadzona.
Jutro dużo będzie zależeć od wieści z USA oraz oczywiście decyzji RPP.